Granica polsko-niemiecka w pobliżu miejscowości Rieth. Jak na dłoni widać na wklejonym poniżej zdjęciu barbarzyńskie hordy atakujące Przenajświętszą Rzeczypospolitą Kaczyńską Wstającą z Kolan. Rozpoznaję: feminazistki, eutanazistów, homoterrorystów, ekoterrorystów, chrystofobów, ateistów, masonów od Sorosa, islamistów (tych odróżnić można bez problemu - sami muskularni młodzieńcy z ajfonami w ręku), volksdeutschów z Tuskiem na czele i stürmerów z RAŚ-u... Czy kogoś spośród tych mord zdradzieckich pominąłem? Aha, widać jeszcze najgorsze zło, zło zła, najniższy krąg piekielny, czyli naziwegebolszewików...
wtorek, 8 sierpnia 2017
poniedziałek, 7 sierpnia 2017
niedziela, 6 sierpnia 2017
sobota, 5 sierpnia 2017
środa, 2 sierpnia 2017
POETRY SOUP
MICAEL STRUNGE IN POETRY SOUP
Top 5 Strunge Poems
Sorry, no poems have been posted
All Michael Strunge Poems
Sorry, no poems have been posted
Articles by or About Michael Strunge
Sorry, no articles found
Strunge Quotes
Sorry, no quotes found
[www.poetrysoup.com]
wtorek, 1 sierpnia 2017
WSPOMNIENIA Z WAKACJI
YAHYA HASSAN
WSPOMNIENIA Z WAKACJI I
MATKA MÓWIŁA ŻE DZIADEK MA PIĘKNEGO MERCEDESA
ZA CZARNĄ BRAMĄ GARAŻU
ALE JEŹDZI NIM TYLKO
OD ŚWIĘTA
I GDY TRZEBA UCIEKAĆ PRZED IZRAELCZYKAMI
MIJAJĄC BRAMĘ GARAŻU PRZYSTAWAŁEM
BY DOTKNĄĆ CIĘŻKIEGO ŻELAZNEGO ŁAŃCUCHA
WYOBRAŻAŁEM SOBIE SYLWETKĘ MERCEDESA
MĘCZYŁEM DZIADKA I WUJKÓW
BY POZWOLILI MI GO POPROWADZIĆ
UCZYŁEM SIĘ PRZECIEŻ JEŹDZIĆ W DANII
NA PLACU PARKINGOWYM
Z BETONOWYMI BLOKAMI PO JEDNEJ STRONIE
Z BETONOWYMI BLOKAMI PO DRUGIEJ
I WUJ WZIĄŁ MNIE NA PRZEJAŻDŻKĘ
SWOIM STARYM MERCEDESEM
POWIEDZIAŁ ŻE NIE MOGĘ PROWADZIĆ NA DRODZE
BO TO ZBYT NIEBEZPIECZNE
RUCH JEST TU INNY NIŻ W DANII
LUDZIE OSZALELI MÓWIŁ
Z POWODU WOJNY DOMOWEJ I CEN BENZYNY
I SKRĘCIŁ W LEWO NA WIELKI
PUSTY POKRYTY ŻWIREM PLAC
ZAMIENILIŚMY SIĘ MIEJSCAMI
TYLKO JEDŹ POWOLI I SPOKOJNIE POWIEDZIAŁ
KIEDYŚ W DUBAJU POTRZEBOWAŁ NERKI
TERAZ DO UST WŁOŻYŁ PAPIEROSA
DAJ FAJKĘ WUJKU RZUCIŁEM BEZ NAMYSŁU
TY PALISZ WUJ WYJĄŁ DRUGIEGO PAPIEROSA
PRZECIEŻ JESTEŚ JESZCZE MAŁY
TEGO TEŻ NAUCZYŁEM SIĘ W DANII WUJKU
POCAŁOWAŁ MNIE W POLICZEK A JEGO POCAŁOWAŁO SŁOŃCE
JEŹDZIŁEM W KÓŁKO I WYDMUCHIWAŁEM DYM
KILKA DNI PÓŹNIEJ SPADAŁY BOMBY
I BRAMĘ GARAŻU WRESZCIE OTWARTO
LEDWIE REJESTROWAŁEM IZRAELSKIE DRONY
MOJE MAŁE CIAŁO DRŻAŁO Z PODNIECENIA
GDY POKRYTY KURZEM I RDZĄ JAK SAMOCHÓD WUJA
STARY MERCEDES DZIADKA
WYTOCZYŁ SIĘ I STANĄŁ PRZED NAMI
WSPOMNIENIA Z WAKACJI II
PRZEMIERZALIŚMY W DRODZE DO BEJRUTU PUSTE GÓRSKIE DROGI
W PRZECIWNYM KIERUNKU JECHAŁ TYLKO JEDEN WÓZ
CZARNY MATOWY KABRIOLET ZA KÓŁKIEM KOBIETA TOPLESS
ZDAWAŁA SIĘ CIESZYĆ CIEPŁEM
GDY DZIADEK JĄ ZOBACZYŁ
NIEMAL STRACIŁ PANOWANIE NAD KIEROWNICĄ
ZATRZYMAŁ AUTO I NA POBOCZU ODMÓWIŁ MODLITWĘ
PROSIŁ O WYBACZENIE ŻE JEGO OCZY WIDZIAŁY TO CO WIDZIAŁY
[WIERSZE W PRZEKŁADZIE BOGUSŁAWY SOCHAŃSKIEJ Z KSIĄŻKI: YAHYA HASSAN WIERSZE, DIGTE, INSTYTUT KULTURY MIEJSKIEJ, SŁOWO/OBRAZ TERYTORIA, GDAŃSK 2015, STR. 25-27, 61-63]
poniedziałek, 31 lipca 2017
Dead Boys
których ostatnio słucham (oczywiście w stosownych dawkach), z koncertu zarejestrowanego w CBGB w 1977. A wczoraj dopiero uświadomiłem sobie, że podczas marcowego pobytu w NY mieszkałem rzut beretem od tego miejsca... Więc nie udałem się tam z pielgrzymką. Czego jednak nie żałuję ;))
W przeciwieństwie do innych kapel grających w CBGB Martwi Chłopcy z Cleveland nie zrobili muzycznej kariery, nawet w undergroundzie... Dwie studyjne płyty jakie nagrali, sprzedawały się nad wyraz ch*jowo... Zresztą ich muzyka też była/jest ch*jowa. I to jest piękne, czysty punk!
niedziela, 30 lipca 2017
Przyłóż ucho do pęknięcia mojego kraju
Antjie Krog
Przyłóż ucho do pęknięcia mojego kraju
Cynthia Ngewu:
to, co
oni nazywają
pojednaniem... o ile
dobrze rozumiem...
jeśli to znaczy, że
przestępca, ten
mężczyzna, który
zabił Christhopera
Pieta, jeśli to
ma znaczyć, że on znów
stanie się człowiekiem, ten
mężczyzna, tak że ja, my wszyscy
na powrót otrzymamy nasze
człowieczeństwo... to
zgadzam się, wtedy
popieram
to
ekspozycja: pan Bernard utracił swoje człowieczeństwo mógł
mordować gdyż nie był już dłużej człowiekiem
by mu wybaczyć otwiera się przed nim możliwość
całkowitej zmiany i odzyskania człowieczeństwa
to że pani Ngewu odebrano syna w oczywisty sposób
rzutowało na jej własne człowieczeństwo
otwiera się przed nami wszystkimi możliwość
by zacząć sięgać do pełni naszego człowieczeństwa
innymi słowy ja wybaczam tobie abyś mógł
zmienić się t u t a j scalić się t u t a j
bym mogła moje własne wplecenie-wpośród-do-spójności
odnowić by celebrować pełnię mojego człowieczeństwa już na ziemi
antyekspozycja: pan Bernard nie rozumie takiego przebaczenia
wierzy w jednostkę i że tylko Jezus może mu wybaczyć
przebaczeniem które uczyni z niego nowego człowieka na tamtym świecie
amnestia to jedynie proces prawny gdyż morderstwo było kwestią poleceń
z tym samym osłupieniem kiedy otrzymał przebaczenie o które nie prosił
przyjmuje teraz wściekłość i rozżalenie ludzi gdy widzą
że on się nie zmienia że nigdy nie z a c z n i e się zmieniać
gdyż nie czuje się z nimi związany a oni pojmują
że na próżno próbowali wpleść wzajemne związki w
cementowy bunkier żyjący w bieli pana Bernarda
[wiersz w przekładzie Jerzego Kocha z książki: Antjie Krog Ciało ograbione, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017, str. 53-54. Niestety nie mogłem być na spotkaniu z poetką, jakie miało miejsce podczas tegorocznej edycji Miłosz Festival (przy okazji czego wydano ten tomik...) Bo czy literackie z nazwy wydawnictwo, które specjalizuje się ostatnio głównie w publikowaniu książek pisanych przez medialnych celebrytów, opublikowałoby na własną rękę tomik przekładów z afrikaans?]
sobota, 29 lipca 2017
Cud
Antjie Krog
cud
należę do tego kraju
to on mnie uczynił
nie mam innego kraju
niż ten właśnie
niezmierzona jest moja miłość do niego
trudna twarda i bez ogródek
nie wierzę w cuda lecz uwolnienie
mojego kraju w pokojowy sposób
było cudem - zdumienie i zawrót głowy zapamiętałam
coś niedoścignionego zapamiętałam to pozostanie ze mną
wiem ten kraj co teraz płonie w protestach niegdyś
został zmontowany z nadziei - to pozostanie ze mną
nawet jeśli wszystko jest spękane wybrakowane
rozłazi się ginie i staje się pośmiewiskiem - ta
chwila co dana nam była wszystkim jak w miejsce
zemsty przesypuje się między palcami niczym piasek
należę do tego kraju
to on mnie uczynił
nie mam innego kraju
niż ten właśnie
rozdrażnieni obrażeni nawzajem trwonimy się
i nawzajem przelewamy bezkarnie swoje życia
chcieliśmy stworzyć ostoję dla biednych dla zwykłych
dla bohaterów dla powabnych dla utalentowanych i okaleczonych
lecz nasze cmentarze zamulone zainfekowanymi ignorantami
zamordowanymi zgwałconymi zgnębionymi
wiem mój kraj niegdyś
został zmontowany z nadziei - to pozostanie ze mną
słuchamy naszych przywódców
trajkotania wirówek suchej jak wiór nicości
niezmierzona jest moja miłość do kraju
trudna twarda i bez ogródek
wszystko robimy by stać się ofiarą samą siebie
pochwyceni chciwością niezdolni do wizji
nie mamy już pojęcia że można inaczej niż
brutalnie i bojaźliwie niż okrutnie dla siebie nawzajem
należę do tego kraju
to on mnie uczynił
nie mam innego kraju
niż ten właśnie
niezmierzona jest moja miłość do kraju
trudna twarda i bez ogródek
nie wierzę w cuda lecz uwolnienie
mojego kraju w pokojowy sposób
było cudem - zdumienie i zawrót głowy zapamiętałam
coś niedoścignionego zapamiętałam
to pozostanie ze mną
(według Davida Grossmana)
[wiersz w przekładzie Jerzego Kocha z książki: Antjie Krog Ciało ograbione, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2017, str. 50-53]
piątek, 28 lipca 2017
PARALLELEN in Nürnberg
W tym przypadku z ponad miesięcznym opóźnieniem wklejam fotki z wernisażu wystawy Parallelen (który się odbył 23 czerwca 2017), czyli niemieckiej edycji Paraleli, kurotorowanych przez Wojtka Nowickiego i pokazanych po raz pierwszy w Bunkrze Sztuki w styczniu 2017. Współorganizatorami ekspozycji był Dom Norymberski w Krakowie i Dom Krakowski w Norymberdze.
czwartek, 27 lipca 2017
niedziela, 23 lipca 2017
INACZEJ NIŻ W RAJU w Ustce
Przez ten cały remont dopiero teraz wrzucam foty z wernisażu, jaki miał miejsce 29 czerwca 2017 w Bałtyckiej Galerii Sztuki Współczesnej. Tytuł wystawy kuratorowanej przez Romana Lewandowskiego brzmi dość przewrotnie w kontekście tego, co robią ostatnią z Polską brunatni populiści z PiS...
[Grzegorz Wróblewski]
[Adam Mazur]
[Kuba Bąkowski i Andrzej Tobis]
sobota, 22 lipca 2017
piątek, 21 lipca 2017
WOLNE SĄDY! CHCEMY WETA!
Dzisiaj/wczoraj w Krakowie pod Sądem. Bardzo dużo ludzi, dużo młodych! Ale obawiam się, że wszystko to i tak na marne... Podpisałem się też pod apelem "ludzi kultury" do prezydenta, ale biorąc pod uwagę tzw. warunki obiektywne, tzn. właściwości charakterologiczne Pana Adriana... o dupę to można roztłuc... 20 lipca 2017 roku skończyła się w III RP demokracja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































