czwartek, 7 maja 2020

Siemianowice Śląskie blues

[Siemianowice Śląskie, 4.12.2001]

Słowiański faszyzm tak? Pytanie retoryczne...
Chyba, że to nie swarga, ale swastyka wikingów, czyli klimaty jednak nordyckie. Co by nie powiedzieć, obrazek symptomatyczny.

W dygitalizacji śląskiego archiwum powoli zbliżam się do końca roku 2001. Zostały mi jeszcze trzy wyjazdy i dwadzieścia kilka pergaminów (tak właśnie posegregowałem negatywy - wyjazdami, łącznie było to osiemdziesiąt jeden wypraw). Czyli już z górki. 

Powoli wyłania mi się też koncepcja (a właściwie to koncepcje) jak można by to na nowo ułożyć w postaci zwartej publikacji. Bo książka musi być!

środa, 6 maja 2020

„Juditha Triumphans‟ - nagranie z festiwalu Wratislavia Cantans 2019


Nie wiem jak długo to rewelacyjne wykonanie (♥Sonia Prina, ♥Julia Lezhneva) oratorium Antonio Vivaldiego będzie dostępne na stronie austriackiego radia ORF? W każdym razie warto się pospieszyć i wysłuchać rejestracji z zeszłorocznej edycji Wratislavia Cantans. I zastanawiam się teraz, jak mogłem przeoczyć ten koncert? I też, dlaczego nie udostępnia tego np. dwójka? 

wtorek, 5 maja 2020

(CISZA JEST CISZĄ)

Yahya Hassan

LUTOWA NIEPRZEWIDYWALNOŚĆ

CISZA JEST CISZĄ
ROŚNIE BEZ OPAMIĘTANIA
TWOJE PIEKŁO JEST MOIM
TO TAKIE PROSTE
ZDOBYWAM JE NADZIEJĄ W CZUBECZKACH PALCÓW
TWOJE OCZY SĄ ILUZJĄ I MOJA PARANOJA SZCZERZY ZĘBY NOCĄ
JESTEM SZYBOWANIEM JESTEM NIEŚWIADOMOŚCIĄ
BEZPŁCIOWY W NAGIM POWIETRZU
WYWIJAM W MYŚLACH KOZIOŁKI
W LUTYM MIAŁEM SEN
WIĘC UWAŻAJ GDZIE SKŁADASZ POCAŁUNKI
BO MOGĄ TAM ZOSTAĆ NA ZAWSZE
TY MÓWISZ COŚ I JA MÓWIĘ COŚ
ALE NIE MOGĘ TAK PO PROSTU ZERWAĆ I JAK GDYBY NIGDY NIC
ZAPALIĆ KOLEJNĄ FAJKĘ OGLĄDAĆ INNY WSCHÓD SŁOŃCA
TO NA PEWNO TY
WIĘC STRĄCAM POPIÓŁ Z PAPIEROSA
OPRÓŻNIAM Z POEZJI KARTONOWE WINO
I MÓWIĘ WYPŁACZ SWÓJ BLASK
ALE MIEJ SIĘ NA BACZNOŚCI
JESTEM PRZYJACIELEM
I NAJPRAWDOPODOBNIEJ CIĘ WYKOŁUJĘ
ALE ZANIM ZOBACZYMY SZCZELINY W WIECZNOŚCI
BĘDZIEMY JEŚĆ Z DRZEWA I ZDRADZAĆ ALLAHA
ZADEBIUTUJEMY I BĘDZIEMY WCIĄGAĆ KOKĘ
I ŚPIEWAĆ Z INNYM WERSET PYCHY
NASZ GÓRĄ!
ONI SZLACHTUJĄ UTOPIE A MARZYCIELE SWOJE
MĘŻCZYZNA W CZERNI WYLEWA SERDECZNY ŻAL DO KANALIZACJI
LATO TO LOSY I WIĘZIENIA
AJA JESTEM TCHÓRZEM
ZANURZAM SIĘ W MARZENIACH O TWOICH OBJĘCIACH Z PRZYSZŁOŚCI
ALE BEZ POWODZENIA
MOJA PARANOJA NADAL SZCZERZY ZĘBY WIĘC ŚMIEJĘ SIĘ RAZEM Z NIĄ
MÓWIĄ MI OBUDŹ SIĘ POWĄCHAJ CIPKĘ
A JA PODPALAM SŁOWA
I ODWRACAM WZROK
CIERPIĄ
ALE TO NIE JEST MOJA WALKA
MOJE CIAŁO JEST WYOBCOWANE
CHODNIK NIE NALEŻY DO MNIE
UŚMIECHAM SIĘ W SŁOŃCU W ZMIENNYCH STANACH DUCHA
CHCIAŁBYM MÓWIĆ
ALE NIE O TYM
ZAUWAŻ ŻE SIĘ BOJĘ
ŻE SSĘ KOLEJNEGO PAPIEROSA
TRZYMAJ SIĘ Z DALA OD TEGO MROKU
WSZYSCY KTÓRZY CIĘ KOCHAJĄ TAK CI BĘDĄ RADZIĆ
WSZYSCY CHCĄ CIĘ PIEPRZYĆ
WKRÓTCE BĘDZIESZ LEŻAŁ MARTWY W ROWIE
UDUSZONY WŁASNĄ POEZJĄ
NIE URATUJĄ CIĘ PEDALSKIE LOKI
ALE ZA WCZEŚNIE BYĆ BYĆ SENTYMENTALNYM
ZA WCZEŚNIE BY ZAPALIĆ DŻOINTA
STAĆ SIĘ KIMŚ KTO CHODZI OKRĘŻNYMI DROGAMI
I NIE MA SPRAW DO ALLAHA
MACHAM NA POŻEGNANIE JAK MAŁE DZIECKO
RAZ DWA TRZY W CAŁEJ SWOJEJ PRÓŻNOŚCI

[Yahya Hassan został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Aarhus 29 kwietnia 2020. Miał 25 lat. W 2015 roku ukazał się w Polsce dwujęzyczny tom WIERSZE/DIGTE, zawierający przekłady Bogusławy Sochańskiej. Z tej właśnie książki przepisałem powyższy wiersz.]

sobota, 2 maja 2020

Jesienny Walenty

[Ruda Śląska, Koksownia „Walenty‟, 25.11.2001]

Dwadzieścia lat temu jesienią padał jeszcze śnieg... Żeby zrobić to zdjęcie, wdrapałem się na ostatnią kondygnację największego betonowego silosu w kompleksie dawnej koksowni. Co nie było chyba zbyt roztropne, bowiem strome schody nie posiadały poręczy (rozebranej przez złomiarzy) i przykrywała je gruba warstwa śniegu, pod którą czaił się lód. Łatwiej się tam wchodziło, niż schodziło, tachając torbę ze sprzętem i statyw, a w wszystko to w podmuchach mroźnego wiatru. No ale, nie byłoby tego kadru oraz paru innych. Kilka lat wcześniej i letnią porą, Joanna Helander posadziła na tych samych schodach Ewę Wójciak z Teatru Ósmego Dnia, a zarejestrowane wówczas zdjęcie można było niedawno oglądać na wystawie Nieznany dworzec, którą zaprezentowano na dworcu kolejowym w Chebziu, w zlokalizowanych tam pomieszczeniach Miejskiej Biblioteki Publicznej (obok Joanny Helander swoje śląskie fotografie prezentował wtedy też Arkadiusz Gola).

piątek, 1 maja 2020

W Katowicach gdzieś nad Rawą 19 lat temu

[Katowice, 18.11.2001]

Jakby się ktoś zastanawiał, kiedy to neonaziolstwo do nas zawitało i zaczęło rozkwitać... Mądre akademickie głowy fakt ten kwitują zwykle stwierdzeniem, że „w latach 90. grupy kibicowskie były infiltrowane przez ruch Skin Heads‟, lecz nie rozwijają zbytnio tematu. Nie zajmują się też tym, jak potoczyły się później losy ludzi malujących wtedy na murach odale, swastyki, triskeliony lub krzyże celtyckie oraz obowiązkowe gwiazdy Dawida wiszące na szubienicy, a mogłoby to być niezmiernie interesujące. Może warto byłoby przeskanować składy członkowskie rodzimych partii i organizacji politycznych prawej strony? W galerii runicznej symboliki na zdjęciu znad Rawy brakuje wyraźnie wolfsangela i siegruny, ale mam je na innych fotografiach sprzed 19, 20 lat. 

czwartek, 30 kwietnia 2020

NIECH ŻYJE NAM GÓRNICZY STAN

[Bytom-Bobrek, 14.11.2001]

Trzy piękne okazy „stirlitzów‟ i kawałek czwartego - dwa Mercedesy W114 po lewej i prawej oraz w środku jeden W115, czyli tzw. przejściówka (być może także ten czwarty?), a wszystko to na podwórku domu przy ulicy Konstytucji na Bobrku, vis a vis budynku KWK Bobrek. W haśle widocznym na tym obiekcie (nie wiem czy jeszcze tam stoi?) powinno się usunąć „ch w pierwszym słowie i wszystko się będzie zgadzało.

środa, 29 kwietnia 2020

Zapraszam na spotkanie autorskie online

a zarazem promocję mojej nowej książki z wierszami zatytułowanej Minimalizm, którą opublikowało właśnie wydawnictwo Convivo. Odbędzie się to 1 maja o godz. 20:00 na platformie ZOOM. Spotkanie poprowadzi Rafał Wawrzyńczyk (nie spotkaliśmy się jeszcze w realu). 


[Zdjęcie widoczne na okładce książki wykonał Andrzej Tobis i pochodzi ono z jego świetnego cyklu AZ (Gabloty edukacyjne)]

sobota, 25 kwietnia 2020

Rawa blues

[Katowice, Rawa, wrzesień 2001]

Zdaje się, że tak właśnie widzi przyszłość polskich rzek obecny szef Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w rządzie Zjednoczonej Prawicy...

czwartek, 23 kwietnia 2020

Palimpsest w skali szarości

[Siemianowice Śląskie, 27.01.2001]

Widoczna powyżej fotografia pojawiła się w wydanym w 2002 fotobooku Kapitał, gdzie zdjęcia z Górnego Śląska towarzyszyły wierszom Krzysztofa Jaworskiego. Fajnie byłoby zrobić reedycję tej książki w większym formacie...