sobota, 25 maja 2019

Joanna Helander „Baby patrzą. Fotografie 1976-2012‟

Od dzisiaj w Muzeum Etnograficznym w Krakowie mini-retrospektywa Joanny Helander. Najważniejsza wystawa tegorocznego Miesiąca Fotografii! Specjalnie na tę ekspozycję wydano też album, gdzie zdjęć jest znacznie więcej. Artystka przekopała się przez swoje archiwum, dzięki czemu możemy oglądać fotografie wcześniej nie eksponowane, czy też nie pokazywane w Polsce. O ile prezentacja w Domu Esterki pokazuje zdjęcia wybrane przez kuratorki Fundacji Kultura Obrazu w osobach Barbary Kubskiej, Eweliny Lasoty i Anny Sielskiej, to selekcja prac w albumie jest dziełem Joanny Helander. Warto mieć tę książkę!


Dla zachęty kilka rozkładówek (skanów z albumu):


[Joanna Helander, Bliźniaczki z Krakowa, Pędzichów, Kraków 1984]
 [Joanna Helander, Urodziny Kulkowej, Ruda Śląska, 1976]
[Joanna Helander, Sassari, Sardynia, 1987]

piątek, 24 maja 2019

PRZYSZŁOŚCI NIE MUSISZ WYBIERAĆ!

ONA SAMA CIĘ ZNAJDZIE/DOPADNIE...


[Widoczni na zdjęciu Maciej Salamon i Adam Witkowski współtworzyli kiedyś najlepszy polski zespół punkrockowy Gówno. Nie raz na hiperrealizmie przywoływany. Stockowe zdjęcie w tle plakatu, fatalna separacja wklejonych postaci, rodzima grafika wyborcza w całej krasie... Z tym, że złożona przez „kandydatów‟ obietnica na pewno się spełni.]

czwartek, 23 maja 2019

Kofri House (2)

[Tel Aviv, Emil Zola Street, 26.03.2019]

Budynek zaprojektowali Haim Sima i E. Glück (pisany też jako Glueck lub Glik, jednak nie udało mi się dojść jakie imię kryje się pod inicjałem E lub czasem A). Obiekt powstał w roku 1935, a w 2003 wraz z innymi telawiwskimi domami w stylu bauhasowskim został wpisany na Listę Kulturalnego Dziedzictwa Unesco. Ulica Emila Zoli (biorąca w tym miejscu początek z Bulwaru Ben Guriona) jest niezwykle wąska i zastawiona parkującymi samochodami. Drabinkę ustawiłem na podeście narożnej restauracji, dzięki czemu (stałem znacznie wyżej) w polu widzenia nie znalazły się auta stojące po tej stronie uliczki. Ostatnie zdjęcia podczas pobytu w Tel Awiwie, ostatni fotografowany obiekt... Tego samego dnia około północy znaleźliśmy się z powrotem w kraju, z którego przed wojną i zaraz po jej zakończeniu przyjechała spora część mieszkańców Białego Miasta. Dziwnego kraju bez Żydów (podczas spisu powszechnego w 2011 roku narodowość żydowską zadeklarowało nieco ponad 7 tysięcy osób), gdzie liderzy katolickich, populistycznych, nacjonalistycznych, faszyzujących i jawnie faszystowskich partii, straszą przed wyborami do Parlamentu Europejskiego „żydowskimi roszczeniami‟. Nawet chciałem początkowo dla kontrastu wkleić tu kilka stosownych screenów ze słynnymi „paskami‟ z programów TVP Info, ale chyba bym zaraz zwymiotował na ekran.

środa, 22 maja 2019

Ryszard Grzyb „Ofiara‟


Bardzo lubię i cenie malarstwo Ryszarda Grzyba, tak zresztą jak i twórczość jego kolegów z Gruppy, Jarosława Modzelewskiego czy Marka Sobczyka. Wiedziałem, że pisze też wiersze, ale jakoś do tej pory nie miałem okazji się z nimi zetknąć. Aż do przedwczoraj, kiedy algorytmy facebooka wyświetliły mi dyskusję pod zdjęciami z Galerii Wizytującej, gdzie trwa właśnie jego wystawa  Akumulacja zapomnianych dusz i gdzie autor prezentacji wkleił jeden z poetyckich tekstów, jakie wygłosił podczas wernisażu. Świetny wiersz! Nie wiem czy ów pokaz ma katalog, a ponieważ zdjęcia prezentowanych tam obrazów są w rozdzielczości facbookowej i niepodpisane (w sensie braku tytułów, określenia techniki, datowania, etc.), pozwalam wkleić skan akwareli Ryszarda Grzyba z albumu Puszcza wydanego w 2007 roku przez Galerię Zderzak, która - jak myślę - koresponduje też jakoś z wierszem. No i zamówiłem też od razu książkę Zdania napowietrzne.

[Ryszard Grzyb, Dziwny zwierz, (29), akwarela/papier, 37,5 x 52,5 cm, 01.2007. 
Skan z albumu: Ryszard Grzyb, Puszcza, Galeria Zderzak, Kraków 2007, s. 48.]

wtorek, 21 maja 2019

3 wiersze i 3 rysunki

Wiersze Michała Kaczyńskiego, rysunki Wilhelma Sasnala. A wszystko to z książki - Michał Kaczyński, Szczęśliwice, Raster & Lampa i Iskra Boża, Warszawa 2012 - nie raz na tym blogu cytowanej. Często wracam do lektury tego tomu.




Jakiś czas temu Jaś Kapela z Krytyki Politycznej, przy okazji pożaru katedry Notre Dame, przytoczył na twitterze fragment wiersza Michała Kaczyńskiego Warszawa płonie, a konkretnie te wersy: nie gaście gówna / cud, że się pali... No i dzięki takiej "akcji promocyjnej" (choć samo grillowanie Kapeli przez prawicowy internet nie trwało zbyt długo), post na hiperrealizmie ze wspomnianym utworem doczekał się 993 odsłon. W sumie fajnie, choć trudno przypuszczać, że zaglądały tam osoby zainteresowane akurat współczesną poezją...


poniedziałek, 20 maja 2019

Czy tutaj była synagoga?

Była... Przed wojną. Po 1945 roku obiekt przebudowano na warsztat ślusarski, zmieniając m.in. układ okien fasady. Gdy dwanaście lat temu fotografowałem go do projektu Niewinne oko nie istnieje, był już pustostanem. Mimo, że budynek powstał ponad sto lat temu, nie wpisano go na listę zabytków, dlaczego? W kwietniu tego roku obiekt został rozebrany.

[Nowy Targ, ul. Szaflarska, 05.08.2007]

czwartek, 16 maja 2019

Kobułty

[Kościół poewangelicki, 14.05.2019]

[Lekka modyfikacja szablonu. Na razie zmiana kolorów oraz rozmiaru zdjęć z 750 pix na 1100 pix (to max przy bocznym pasku, z którego na razie nie chcę rezygnować). Czyli zmiany ewolucyjne... Ale czy chciałbym tutaj jakiejś rewolucji? Pie*dolę rewolucje! No i też winieta się zmieni. To co na razie wisi u góry, zaraz wisieć przestanie.]

[Mała aktualizacja - 20:53. Zmieniłem tę roboczą winietę. Widoczne teraz zdjęcie zostało wykonane w... maju 1985 roku na Zabłociu w Krakowie. Były tam kiedyś składy węgla, który do domów klientów rozwoziły wówczas niemal wyłącznie konne platformy.]

[Aktualizacja z dzisiaj - 07:35. Jednak zmniejszyłem zdjęcia do 1000 pix, a szerokość całości do 1400 pix, bo się to nie za dobrze wyświetlało na laptopie... Teraz powinno być lepiej. Skasowałem też symmetricalarchitecture na blogspocie. Aha, dobra wiadomość, podobno - jak powiedział mi ostatnio Adam Mazur, a on się dobrze w tym orientuje - wraca moda blogi czy też zainteresowanie taką formą komunikacji. BRAWO MY!]

poniedziałek, 13 maja 2019

Chyba najbardziej znany polski wiersz nieznany

wyrecytowany przez prokuratora Stanisława Piotrowicza 7 listopada 2001 roku przed telewizyjną kamerą.

DZIECI BYŁY SZCZĘŚLIWE 

Ksiądz w swoich zeznaniach potwierdził, że istotnie
brał dzieci na kolana, a czynił to podczas lekcji religii.
Dzieci spontanicznie przybiegały do niego, obejmowały go,
On również dzieci przytulał do siebie, głaskał, zdarzało się tak,
że i pocałował. Zdarzało się tak, że jednocześnie na kolanach
siedziało kilkoro dzieci. Dzieci były szczęśliwe, zadowolone,
nie było w tym żadnego podtekstu seksualnego.

niedziela, 12 maja 2019

Witold Wirpsza „Mury‟






[Ten kapitalny poemat Witolda Wirpszy zeskanowałem z książki: Poeta pamięta. Antologia poezji świadectwa i sprzeciwu 1944-1984. Wybór: Stanisław Barańczak, Puls Publications, Londyn 1984.]

sobota, 11 maja 2019

WIELOGŁOS O ZAGŁADZIE

To książka wydana przez MOCAK kilka miesięcy temu, która czekała na mnie (bo jest tam także moja wypowiedź) w recepcji muzeum, ale dopiero wczoraj udało mi się dotrzeć na Zabłocie i odebrać autorski egzemplarz...


Pełna lista autorów prezentuje się w sposób następujący: Jerzy W. Aleksandrowicz, Boaz Arad, Omer Bartov, Avi Baumol, Anna Bikont, René Block, Bazon Brock, Tim Cole, Agnieszka Dauksza, Sidra DeKoven Ezrahi, Richard Demarco, Marta Duch-Dyngosz, Piotr Filipkowski, Jason Francisco, Dani Gal, Jochen Gerz, Dorota Głowacka, Hilde Gött, Włodek Goldkorn, Irena Grudzińska-Gross, (H)anka Grupińska, Jan Hartman, Lukáš Houdek, Erez Israeli, Delfina Jałowik, Akiko Kasuya, Jürgen Kaumkötter, Marek Kaźmierczak, Ben Kiernan, Grzegorz Klaman, Agnieszka Kłos, Maria Kobielska, Jane Korman, Izabela Kowalczyk, Tomasz Kozak, Tomáš Kraus, Bartłomiej Krupa, Robert Kuśmirowski, Bartosz Kwieciński, Berel Lang, Andrzej Leder, Jacek Leociak, Tadeusz Lubelski, Piotr Macierzyński, Agnieszka Makowiecka-Pastusiak, Janusz Makuch, Shahar Marcus, Tadeusz Miczka, Marek Miller, Jakub Muchowski, Muntean/Rosenblum, Jean-Luc Nancy, Yaacov Naor, Csaba Nemes, Jakub Nowakowski, Tadeusz Nyczek, Stanisław Obirek, Marcel Odenbach, Joanna Ostrowska, Andrzej Paczkowski, Maria Anna Potocka, Katarzyna Prot-Klinger, Christoph Rass, Anda Rottenberg, Zyta Rudzka, Stanisław Ruksza, Lisa Saltzman, Magdalena Saryusz-Wolska, Jadwiga Sawicka, Tanja Schult, Hagai Segev, Roma Sendyka, Agata Siwek, Alina Skibińska, Ann Snitow, Jan Sowa, Olga Stanisławska, Krzysztof Szwajca, Teresa Śmiechowska, Halina Taborska, Olga Tokarczuk, Andrzej Turowski, Marian Turski, Aleksandra Ubertowska, Ernst van Alphen, Krzysztof Warlikowski, Zbigniew Warpechowski, Peter Weibel, Wojciech Wilczyk, Marcin Wilkowski, Krzysztof Wodiczko, Cezary Wodziński, Jan Woleński, Wojciech Załuski.

czwartek, 9 maja 2019

Miłość

Przy okazji 9 maja, który dla byłych żołnierzy Armii Czerwonej jest świętem Dnia Zwycięstwa, mój wiersz z Wizji (w nieco zapgrejdowanej postaci):



środa, 8 maja 2019

Budynek biurowy ZUS w Gdyni

[Widok od ul. 3 Maja, 13.04.2019]

Zaprojektowany w 1934 roku przez Romana Piotrowskiego, a postawiony w latach 1935-36. Obecnie własność i siedziba Urzędu Miejskiego.

Coraz bardziej wkurza mnie szablon tego bloga... Rozmiary (niewielkie) zdjęć... Czas duże na zmiany!

wtorek, 7 maja 2019

Nieustanne tango


Widoczna powyżej praca Adama Rzepeckiego, która pojawiła się na pierwszym wydaniu pisma Tango Łodzi Kaliskiej z 1983 roku. A tytuł posta nawiązuje oczywiście do piosenki zespołu Republika sprzed... 35 lat, której tekst mógłby właściwie posłużyć do opisu relacji łączących rodzimą inteligencję z kościołem katolickim. Czy gdybym powielił tę pracę w postaci ulotek i oblepił nią np. moją dzielnicę, to też zawitałaby do mnie nad ranem policja, tak jak do Elżbiety Podleśnej

poniedziałek, 6 maja 2019

Gostków, kościół poewangelicki, 24.04.2019


Pomysł na tę serię zaczął się od tego właśnie obiektu, ale dopiero po trzech latach zarejestrowałem tutaj satysfakcjonujący mnie kadr. Jak widać po pochylonych gałęziach samosiejek na murach, nieźle w Gostkowie wiało...